POI im 500m-Puffer um die Strecke. Angegebene Entfernung vom Startpunkt.
🥾 Wer ist diesen Weg gegangen?
Keine Überfahrten gemeldet. Seien Sie der Erste und speichern Sie Ihre Aktivität.
🧭 Ausflüge und Ausflüge auf diesem Weg
Es gibt keine Ausflüge auf dieser Route.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór świeży (Bśw) i Bór chrobotkowyKlasyczny nizinny bór iglasty z dywanem mchów, wrzosów i porostów na glebach piaszczystych.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Wegbeschreibung
Witaj, miłośniku dwóch kółek! Zapraszam Cię na wyjątkową trasę rowerową dookoła jeziora Powidzkiego – jednego z najpiękniejszych i najczystszych akwenów w Wielkopolsce. Ta pętla o długości 36 km, z zerowym przewyższeniem, to prawdziwy raj dla rowerzystów na każdym poziomie zaawansowania. Stopień trudności określam jako średni, głównie ze względu na długość, ale płaski profil sprawia, że jest to idealna propozycja na rodzinny wypad, rekreacyjną przejażdżkę czy intensywny trening wytrzymałościowy. Trasa wiedzie głównie utwardzonymi drogami polnymi, leśnymi duktami oraz fragmentami ścieżek rowerowych, gwarantując bezpieczną i komfortową jazdę. Przygotuj się na blisko 3-4 godziny czystej przyjemności, podczas których będziesz mógł podziwiać malownicze krajobrazy, oddychać świeżym powietrzem i naładować baterie. To nie tylko przejażdżka, to prawdziwa podróż przez serce Powidzkiego Parku Krajobrazowego.
Start wyznaczam w malowniczej miejscowości Powidz, która jest doskonałą bazą wypadową. Stąd ruszamy w kierunku południowo-zachodnim, wzdłuż wschodniego brzegu jeziora. Pierwsze kilometry to prawdziwa uczta dla oczu – z prawej strony masz taflę wody, z lewej – soczyste łąki i pola uprawne. Po około 5 km docierasz do Kosewa, małej wsi z charakterystycznym wiatrakiem, który stanowi świetny punkt orientacyjny. Kontynuując jazdę, wjeżdżasz w gęsty las sosnowo-mieszany, gdzie powietrze wypełnia zapach igliwia. To właśnie tutaj, na wysokości Przybrodzina, trasa zbliża się do jeziora na odległość zaledwie kilkunastu metrów. Polecam zrobić tu krótki postój – zobaczysz krystalicznie czystą wodę, a przy odrobinie szczęścia dostrzeżesz łabędzie lub kormorany. To idealne miejsce na pierwsze zdjęcia i chwilę relaksu.
Kolejny etap prowadzi przez Skarboszewo i Giewartów, gdzie trasa nieco oddala się od brzegu, by poprowadzić Cię przez urokliwe, senne wioski. To właśnie tutaj poczujesz prawdziwy klimat wielkopolskiej wsi – stare, murowane domy, przydrożne kapliczki i ciszę przerywaną jedynie śpiewem ptaków. Po minięciu Giewartowa wjeżdżasz w lasy Nadleśnictwa Gniezno, które słyną z bogactwa runa leśnego. Jesienią możesz liczyć na grzyby, wiosną na konwalie, a latem na jagody. Uważaj na korzenie drzew wystające na ścieżkach – to jedyne naturalne „przeszkody” na tej trasie. Po około 15 km docierasz do Anastazewa, gdzie znajduje się niewielki, ale bardzo klimatyczny cmentarz ewangelicki – niemy świadek historii tych ziem. To dobry moment, by zsiąść z roweru, odetchnąć i zastanowić się nad przemijaniem.
Przekraczając granicę Powidzkiego Parku Krajobrazowego, wjeżdżasz w jego najdzikszą część. Trasa prowadzi teraz wzdłuż zachodniego brzegu jeziora, przez rezerwat przyrody „Jezioro Powidzkie”. To prawdziwy klejnot dla miłośników przyrody – spotkasz tu rzadkie gatunki ptaków, takie jak bielik, żuraw czy rybołów. Las staje się gęstszy, a ścieżka węższa, ale wciąż dobrze utrzymana. W okolicy Kochowa trasa ponownie zbliża się do wody, oferując panoramiczny widok na całe jezioro. Jeśli masz lornetkę, zabierz ją – dostrzeżesz na drugim brzegu wieżę kościoła w Powidzu. To magiczne miejsce, gdzie czas zwalnia, a jedyne co słyszysz, to szum wiatru w koronach drzew i delikatne pluskanie fal. Pamiętaj, że jesteś na terenie chronionym – poruszaj się wyłącznie wyznaczonymi szlakami i nie zostawiaj śmieci.
Po opuszczeniu rezerwatu trasa prowadzi przez Wylatkowo i Rudki, gdzie możesz zaplanować dłuższy odpoczynek. W Rudkach znajduje się świetne miejsce na piknik – drewniane wiaty, ławki i stoły, a tuż obok pomost wchodzący w trzcinowiska. To idealne miejsce, by zjeść drugie śniadanie, napić się wody i naładować siły przed ostatnim etapem. Z Rudek kierujesz się na północ, w stronę Łazisk. Ten fragment trasy wiedzie przez otwarte tereny, skąd rozciąga się widok na pola, łąki i pasące się sarny. To również jeden z najłatwiejszych odcinków – prosty, płaski i dobrze oznakowany. Możesz tu włączyć wyższy bieg i poczuć wiatr we włosach. Po minięciu Łazisk wjeżdżasz z powrotem w las, który prowadzi Cię prosto do celu.
Ostatnie 5 km to prawdziwa wisienka na torcie. Trasa wiedzie wzdłuż północnego brzegu jeziora, przez Ostrowy i Kopanino, skąd roztacza się zapierający dech w piersiach widok na cały akwen. O tej porze dnia słońce odbija się w wodzie, tworząc tysiące błyszczących refleksów. To idealne miejsce na pamiątkowe zdjęcie. Wjeżdżasz do Powidza od strony plaży miejskiej, gdzie możesz zakończyć swoją przygodę. Jeśli masz ochotę, zanurz nogi w jeziorze – woda jest czysta i orzeźwiająca. Cała trasa jest doskonale oznakowana żółtymi znakami rowerowymi, więc nie ma ryzyka zabłądzenia. Mimo zerowego przewyższenia, polecam zabrać ze sobą zapas wody i lekką przekąskę, bo słońce potrafi dać się we znaki, szczególnie latem.
Przyroda wokół jeziora Powidzkiego to prawdziwy skarbiec. Oprócz bogactwa ptaków, spotkasz tu bobry, wydry, a nawet łosie, które upodobały sobie okoliczne mokradła. Flora to głównie bory sosnowe, ale w wilgotniejszych miejscach rosną olchy, jesiony i wierzby. Wiosną łąki pokrywają się kobiercami zawilców i przylaszczek, latem kwitną storczyki, a jesienią lasy mienią się złotem i czerwienią. To raj dla fotografów przyrody. Pamiętaj, że jesteś gościem w domu dzikich zwierząt – zachowuj ciszę, nie płosz ich i nie zbaczaj ze szlaku. Dzięki temu twoja wyprawa będzie bezpieczna i pełna niezapomnianych wrażeń. Trasa jest przyjazna również dla rodzin z dziećmi – wystarczy dostosować tempo i zrobić kilka dodatkowych przerw na zabawę i eksplorację.
Podsumowując, szlak dookoła jeziora Powidzkiego to obowiązkowy punkt na mapie każdego rowerzysty w Wielkopolsce. Łączy w sobie walory przyrodnicze, historyczne i rekreacyjne, oferując przy tym wysoki komfort jazdy. Dzięki płaskiemu profilowi jest dostępny dla każdego, a 36 km to dystans, który pozwoli Ci się zmęczyć, ale nie zniechęci. Polecam wybrać się na tę trasę wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, gdy słońce nie jest tak ostre, a przyroda budzi się lub zasypia. Zabierz ze sobą aparat, lornetkę, dużo wody i dobry humor. A po powrocie do Powidza koniecznie odwiedź jedną z lokalnych restauracji, by spróbować regionalnych specjałów – na przykład pyry z gzikiem. To będzie idealne zwieńczenie dnia pełnego wrażeń. Do zobaczenia na szlaku!
Kommentare (0)
Keine Kommentare. Seien Sie der Erste!