POI in a 500m buffer around the route. Distance given from the starting point.
🥾 Who walked this trail
No crossings reported. Be the first and save your activity.
🧭 Trips and trips on this trail
No trips based on this trail
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór świeży (Bśw) i Bór chrobotkowyKlasyczny nizinny bór iglasty z dywanem mchów, wrzosów i porostów na glebach piaszczystych.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
description route
Przygoda z Nysą to malownicza, 23-kilometrowa trasa rowerowa o charakterze rekreacyjno-krajoznawczym, prowadząca wzdłuż brzegów rzeki Nysy Kłodzkiej. Mimo zerowego przewyższenia, szlak ten oferuje niezwykle urozmaicone wrażenia – od dzikich zakątków przyrody po historyczne mosty i urokliwe wsie. To idealna propozycja dla rodzin z dziećmi, początkujących rowerzystów oraz wszystkich, którzy chcą spokojnie delektować się urokami polskiej wsi i nadrzecznych ekosystemów. Trasa wiedzie głównie po utwardzonych drogach gruntowych i asfaltowych ścieżkach rowerowych, co czyni ją bezpieczną i dostępną dla każdego typu roweru – od miejskiego po gravelowy. Stopień trudności określam jako średni ze względu na długość, ale technicznie nie ma tu żadnych wyzwań.
Rozpoczynamy wędrówkę w Bardzie, jednym z najstarszych miast Dolnego Śląska, słynącym z barokowej bazyliki i przepięknego mostu kolejowego. Już od pierwszych kilometrów szlak wiedzie wzdłuż Nysy, która w tym miejscu tworzy malownicze zakola i bystrza. Po lewej stronie mijamy strome zbocza Gór Bardzkich, porośnięte buczyną i dębami. Ścieżka jest szeroka, równa i doskonale nadaje się do jazdy z dziećmi. Warto zatrzymać się na chwilę przy kamiennym łuku mostu z XIX wieku, skąd rozpościera się widok na panoramę miasta i wijącą się rzekę. To idealny moment na pierwsze zdjęcie i oddech przed dalszą podróżą.
Po opuszczeniu Barda trasa prowadzi przez łąki zalewowe, które wiosną i latem zamieniają się w kolorowy dywan kwiatów – maki, chabry i złocienie tworzą niepowtarzalny pejzaż. Nysa Kłodzka płynie tu leniwie, a jej brzegi porastają wierzby i olchy. Na tym odcinku często spotkamy czaple siwe, kormorany oraz dzikie kaczki. Dla ornitologów amatorów to prawdziwy raj – warto zabrać lornetkę. Szlak jest tu w większości nieutwardzony, ale dobrze ubity, więc nawet po deszczu nie sprawia problemów. Co kilka kilometrów pojawiają się ławki i wiaty, gdzie można zrobić krótki postój.
Kolejnym charakterystycznym punktem jest przeprawa promowa w Ołdrzychowicach – jedna z niewielu czynnych przepraw promowych na Nysie. To niezwykle urokliwe miejsce, gdzie można przenieść się w czasie i skorzystać z ręcznie sterowanego promu. Po drugiej stronie rzeki znajduje się malownicza wieś z zabytkowym kościółkiem i starym młynem. Przejazd promem to dodatkowa atrakcja, szczególnie dla dzieci, które z zaciekawieniem obserwują pracę liny i napęd. Warto zaplanować tu dłuższy postój – w okolicy są łąki idealne na piknik.
Dalej trasa wiedzie przez rezerwat przyrody „Łąka Sulistrowicka”, gdzie chronione są rzadkie gatunki roślin wilgociolubnych, takie jak storczyki i kosaciec syberyjski. Ścieżka jest tu wąska, ale stabilna, a otaczający krajobraz przypomina dziką puszczę. W powietrzu unosi się zapach mięty i wilgotnej ziemi. To odcinek, który zachwyca spokojem i dzikością – słychać jedynie szum rzeki i śpiew ptaków. Dla rowerzystów to moment na kontemplację i oderwanie się od codzienności. Należy jednak uważać na korzenie wystające z ziemi, choć trasa jest generalnie bezpieczna.
Po opuszczeniu rezerwatu docieramy do wsi Skrzynka, gdzie znajduje się średniowieczny zamek rycerski. To jeden z najlepiej zachowanych zamków w regionie, z charakterystyczną wieżą i fosą. Warto zejść z roweru i zwiedzić dziedziniec, a także skorzystać z lokalnej karczmy serwującej tradycyjne dania kuchni śląskiej. Zamek to także doskonały punkt widokowy na dolinę Nysy – z wieży rozpościera się panorama na całą trasę, którą właśnie pokonaliśmy. To idealne miejsce na dłuższy odpoczynek i posiłek.
Ostatnie kilometry prowadzą przez sady i pola uprawne, gdzie w sezonie można kupić świeże jabłka, gruszki i śliwki bezpośrednio od rolników. Szlak stopniowo zbliża się do Nysy, która w końcowym odcinku tworzy szerokie rozlewiska. To miejsce, gdzie często gniazdują łabędzie i żurawie. Trasa kończy się w Kłodzku, urokliwym mieście z mostem gotyckim i twierdzą. Tutaj można zostawić rower i udać się na spacer po starówce lub skorzystać z licznych kawiarni i restauracji. Całość trasy to około 3-4 godzin jazdy z postojami, ale spokojnie można rozłożyć ją na cały dzień.
Porady dla turystów: Przed wyruszeniem sprawdź stan promu w Ołdrzychowicach – w okresie niskiego stanu wody może być nieczynny. Zabierz ze sobą zapas wody i prowiant, bo na trasie jest tylko kilka punktów gastronomicznych (głównie w Skrzynce i na końcu w Kłodzku). Pamiętaj o kremie z filtrem i nakryciu głowy – na otwartych odcinkach słońce potrafi mocno grzać. Dla rodzin z dziećmi polecam rowery z koszykami na piknik. Trasa jest idealna na weekendową wycieczkę, łączącą aktywność fizyczną z obcowaniem z przyrodą i historią. To prawdziwa przygoda z Nysą, która na długo pozostanie w pamięci.
Komentarze (0)
No comments. Be the first!