POI in a 500m buffer around the route. Distance given from the starting point.
🥾 Who walked this trail
No crossings reported. Be the first and save your activity.
🧭 Trips and trips on this trail
No trips based on this trail
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
description route
Czerwone Wierchy to absolutny tatrzański klasyk, który jesienią funduje spektakl, jakiego nie powstydziłby się najlepszy reżyser. Jeśli szukasz trasy, która nie wyciśnie z Ciebie siódmych potów morderczym podejściem, a w zamian da widoki jak z pocztówki, to właśnie Twój cel. Dlaczego "Czerwone"? Nazwa nie wzięła się z kosmosu. Cały sekret tkwi w roślinie o nazwie sit skucina. Kiedy kończy się lato, ta niepozorna trawka przebarwia się na rudo-brązowy kolor, sprawiając, że całe zbocza wyglądają, jakby płonęły w słońcu. Najlepiej widać to we wrześniu i październiku – wtedy te góry dosłownie „świecą”. Trasa, czyli cztery szczyty w cenie jednego W skład Czerwonych Wierchów wchodzą cztery kopuły: Ciemniak, Krzesanica, Małołączniak i Kopa Kondracka. Najfajniejsze jest to, że jak już raz wdrapiesz się na granię, to idziesz niemalże „płasko” (z lekkimi górkami), mając panoramę na Tatry Wysokie z jednej strony i słowackie doliny z drugiej. Jak najlepiej iść? Większość turystów wybiera start z Doliny Kościeliskiej (wejście na Ciemniak) i zejście przez Kopę Kondracką pod Giewontem. To solidny spacer na około 7-8 godzin, więc warto spakować do plecaka konkretne kanapki i termos z herbatą. Na co uważać? Mimo że szlaki są tu szerokie i wygodne, nie daj się zwieść – to wciąż wysokie góry (ponad 2000 m n.p.m.). Największym wrogiem Czerwonych Wierchów jest mgła. Gdy "siądzie" chmura, łatwo zgubić ścieżkę i wpakować się w stronę urwistych żlebów, które są śmiertelnie niebezpieczne. Druga sprawa: wiatr. Na grani potrafi porządnie przewiać nawet w słoneczny dzień, więc kurtka typu windstopper to absolutny mus. Podsumowując Jeśli masz wolny dzień i chcesz poczuć tę słynną tatrzańską wolność bez wspinania się po łańcuchach, Czerwone Wierchy Cię nie zawiodą. To góry, w których można się po prostu zagapić w horyzont i zapomnieć o całym świecie. Tylko pamiętaj – wyjdź rano, żeby zdążyć przed zmrokiem! Zdjecie z Wikipedii.
📍 start Bożenkowo Drugie, Bożenkowo, gmina Osielsko
🏁 Meta: Orzyc-Kolonia, Orzyc, gmina Szelków
Komentarze (0)
No comments. Be the first!