Perun AI
Maków Podhalański - Pcim
📍 PL

Maków Podhalański - Pcim

🥾 0 passes 🧭 0 trips 📍 0 pins 📸 0 zdjęć
⚠️ Aktualne ostrzeżenia społeczności
expand ▾

⛰️ Elevation profile

Loading profile...
🎒 Practical info

POI in a 500m buffer around the route. Distance given from the starting point.

Loading...
📏
26.94
km
⛰️
913
m of ascent
🟡
Średnia
difficulty
🟡
color trail
🥾
Pieszo / Trekking
activity
🌍
PL
location
--°
now
Log in
Aplikacja
Log in to create a trip
People who have completed
0
Total km
0
km zgłoszonych
Trips on the trail
0
Active: 0
Active pins
0
🥾 Who walked this trail

No crossings reported. Be the first and save your activity.

🧭 Trips and trips on this trail

No trips based on this trail

🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku

Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)

Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.

📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:

🌲 Świerk pospolity (Picea abies) 48%
🍂 Buk zwyczajny (Fagus sylvatica) 32%
🌲 Jodła pospolita (Abies alba) 14%
🌳 Jawor i Jesion (Acer pseudoplatanus) 6%

🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:

🌱 Borówka brusznica
Vaccinium vitis-idaea
Czerwone kwaskowate owoce, liście bogate w garbniki.
🌱 Wietlica samicza (paproć)
Athyrium filix-femina
Typowa dla wilgotnych zboczy górskich.
🌱 Pokrzyk wilcza jagoda
Atropa belladonna
Gatunek chroniony i trujący, spotykany na porębach.
🌱 Dziewięćsił bezłodygowy
Carlina acaulis
Górska roślina zamykająca koszyczek przed deszczem.

🍄 Występujące grzyby jadalne:

🍄 Borowik ceglastopory 🍄 Rydz mleczaj 🍄 Borowik szlachetny 🍄 Pieprznik jadalny
Zarządca terenu leśnego
Obszar RDLP Kraków (RDLP w Kraków)
📞 +48 12 630 12 00 · ✉️ rdlp@krakow.lasy.gov.pl
🌐 Strona Lasów Państwowych

description route

Wyruszając z Makowa Podhalańskiego, malowniczego miasteczka u podnóża Beskidu Makowskiego, wkraczamy na szlak, który jest kwintesencją beskidzkiego pejzażu. Trasa do Pcimia to nie tylko przemieszczanie się z punktu A do B, ale prawdziwa podróż przez zmieniające się oblicza przyrody, historii i lokalnej kultury. Szlak o długości blisko 27 kilometrów i zerowym przewyższeniu (prowadzący głównie dolinami rzek) należy do kategorii Średniej trudności – nie ze względu na przewyższenia, ale na dystans, który wymaga dobrej kondycji i przygotowania logistycznego. To idealna propozycja dla piechurów, którzy cenią sobie długie, jednostajne marsze w otoczeniu zieleni, z dala od zgiełku cywilizacji.

Trasa rozpoczyna się w Makowie Podhalańskim, gdzie warto przed startem zaopatrzyć się w prowiant i wodę. Pierwsze kilometry wiodą wzdłuż rzeki Skawy, której szum towarzyszy nam przez dłuższy czas. Ścieżka jest szeroka, utwardzona, miejscami prowadzi przez łąki i niewielkie zagajniki. Po opuszczeniu Makowa wkraczamy w obszar Beskidu Makowskiego, gdzie krajobraz staje się bardziej pagórkowaty, choć samo dno doliny pozostaje płaskie. W okolicy przysiółka Krzczonów natrafiamy na pierwsze charakterystyczne punkty – drewniane kapliczki i stare, kamienne mostki, które są niemymi świadkami historii tych ziem.

Kluczowym punktem orientacyjnym na trasie jest Zapora w Świnnej Porębie – gigantyczna budowla hydrotechniczna, która zmieniła krajobraz doliny Skawy. To miejsce robi ogromne wrażenie, szczególnie gdy woda przelewa się przez przelewy. Szlak prowadzi wzdłuż korony zapory, skąd rozpościera się widok na rozległy zbiornik i otaczające go wzgórza. To doskonały moment na krótki odpoczynek i dokumentację fotograficzną. Pamiętaj, że w okolicy zapory często wieje silny wiatr, więc warto mieć ze sobą przeciwwiatrową kurtkę.

Po minięciu zapory trasa zagłębia się w las mieszany, gdzie dominują buki, dęby i sosny. To tutaj natura pokazuje swoje najpiękniejsze oblicze – wiosną runo leśne pokrywa się kobiercami zawilców i przylaszczek, latem w powietrzu unosi się zapach żywicy, a jesienią las mieni się złotem i czerwienią. Ścieżka staje się węższa, bardziej kamienista, ale wciąż dobrze oznakowana. W okolicach Stronia mijamy kilka polan, które są pozostałością po dawnych pastwiskach. To idealne miejsca na piknik, ale pamiętaj o zasadzie „nie zostawiaj śladu”.

Przyroda na tym odcinku jest wyjątkowo bogata. Uważni turyści mogą dostrzec ślady bytowania saren, dzików, a nawet jeleni. W koronach drzew często słychać dzięcioły, a nad łąkami krążą myszołowy. Wiosną i latem warto mieć ze sobą lornetkę, by obserwować ptaki. Szlak przecina kilka niewielkich potoków – Krzczonówka, Stryszawka – które w okresie roztopów mogą być wezbrane, ale standardowo są łatwe do przejścia po kładkach lub kamieniach. To także raj dla botaników – spotkasz tu rzadkie gatunki storczyków i paproci.

W połowie trasy, w okolicy Budzowa, szlak wyprowadza nas na otwarte przestrzenie – rozległe łąki z widokiem na Pasmo Babiogórskie i Gorce. To jeden z najbardziej malowniczych fragmentów całej wędrówki. Przy dobrej widoczności można dostrzec charakterystyczną sylwetkę Babiej Góry. To doskonałe miejsce na dłuższy postój, by nabrać sił przed ostatnim, około 10-kilometrowym odcinkiem do Pcimia. Warto tutaj uzupełnić płyny, bo dalej źródła są rzadsze.

Ostatnie kilometry prowadzą przez uroczysko leśne w okolicach Tokarni, gdzie szlak schodzi w dół ku dolinie rzeki Raby. Ścieżka staje się bardziej stroma i kamienista, ale jest dobrze utrzymana. Wchodzimy w strefę podmokłych łąk i łęgów, gdzie można natknąć się na bobry i czaple. Tuż przed Pcimiem mijamy rezerwat przyrody „Białe Wody” – fragment starodrzewu jodłowego, który jest ostoją wielu chronionych gatunków. To ostatni akcent przyrodniczy przed metą.

Końcowym punktem jest Pcim, spokojna wieś położona nad Rabą. Tutaj można skorzystać z lokalnej gastronomii lub wsiąść w autobus powrotny do Makowa. Porady praktyczne: szlak jest dobrze oznakowany żółtymi i niebieskimi znakami, ale w gęstym lesie łatwo zgubić orientację – warto mieć mapę w telefonie. Zabierz minimum 2 litry wody na osobę, zapasowe skarpety i lekkie buty trekkingowe. Unikaj wędrówki w upalne dni (brak cienia na otwartych odcinkach). Pamiętaj o kremie z filtrem i repelencie na kleszcze – to teren endemiczny dla boreliozy. Szlak jest dostępny przez cały rok, ale zimą wymaga raczków i kijków z powodu oblodzeń na leśnych odcinkach. To trasa dla tych, którzy chcą poczuć prawdziwy, beskidzki spokój.

← Return to the route library