Ślady historii na szlaku Starych Kościołów Beskidu Niskiego

Podróż przez Beskid Niski to nie tylko wędrówka po szlakach, ale i podróż w czasie, śladami dawnych kościołów i historii pełnych niezwykłych opowieści.

Beskid Niski, choć mniej znany i uczęszczany niż jego wyżsi sąsiedzi, kryje w sobie skarby, które niestrudzenie przyciągają miłośników historii i architektury. To miejsce, gdzie czas płynie wolniej, a każda wioska zdaje się szeptać o dawnych czasach, kiedy to ludzie żyli w symbiozie z przyrodą, a ich wiara i tradycje odbijały się w drewnianych konstrukcjach cerkwi i kościołów.

Jednym z najbardziej fascynujących zjawisk na tym terenie są stare, często zapomniane już kościoły, które przetrwały liczne zawieruchy dziejowe. Wędrówkę można rozpocząć w Bodakach, gdzie znajdziemy cerkiew pod wezwaniem św. Dymitra. Ta drewniana budowla z XVIII wieku jest przykładem tradycyjnego budownictwa łemkowskiego. Spacerując wśród jej ścian, warto zwrócić uwagę na ikonostas i inne elementy, które przenoszą nas w dawne czasy. Historia Żydów, Łemków i Polaków, którzy zamieszkiwali te tereny, toczą się tutaj niczym nici w gobelinie.

Nieopodal, w wiosce Bartne, znajdują się dwie cerkwie – greckokatolicka i prawosławna. Ta pierwsza, poświęcona świętym Kosmie i Damianowi, pochodzi z końca XIX wieku i jest jednym z najlepiej zachowanych przykładów sakralnej architektury tego regionu. Z kolei cerkiew prawosławna, położona nieco dalej, stanowi piękny przykład współistnienia różnych wyznań na ziemiach Beskidu Niskiego.

Warto również odwiedzić Krempną, gdzie znajduje się kościół św. Kosmy i Damiana, pierwotnie cerkiew greckokatolicka. To tu odbywają się obecnie zarówno msze katolickie, jak i prawosławne, co świadczy o wyjątkowym charakterze tych ziem, gdzie granice między kulturami i religiami zdają się zanikać.

Podczas wędrówki przez te magiczne miejsca, warto zwrócić uwagę na detale architektoniczne, takie jak drewniane wieżyczki, ozdobne gzymsy czy malowidła naścienne. Każdy szczegół opowiada historię ludzi, którzy tu żyli, modlili się i budowali swoje wspólnoty. To także świadectwa trudnych czasów, gdy tereny Beskidu Niskiego stały się areną licznych przemieszczeń ludności i zmian granic.

Warto pamiętać, że spacerując po Beskidzie Niskim, nie tylko obcujemy z przyrodą, ale także z historią i kulturą, które kształtują to miejsce. Każdy zakątek ma tu swoje tajemnice, a każda cerkiew czy kościół skrywa opowieści o przeszłości. Te drewniane świątynie są milczącymi świadkami historii, które wciąż czekają, by być odkrytymi. A my, wędrowcy, możemy ich historii wysłuchać, zanurzyć się w nieznanym i poczuć magię tych niesamowitych miejsc.

Podróż przez Beskid Niski to lekcja pokory wobec przeszłości, ale i przestroga przed zapomnieniem. W ciszy tych miejsc możemy odnaleźć nie tylko piękno architektury, ale i głębsze zrozumienie dla przeszłości, która wciąż żyje w sercach i umysłach ludzi tu mieszkających. Zachęcam każdego miłośnika historii i natury do odwiedzenia tych urokliwych zakątków, by samemu poczuć ducha dawnych czasów.

← Wróć do bloga