POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór świeży (Bśw) i Bór chrobotkowyKlasyczny nizinny bór iglasty z dywanem mchów, wrzosów i porostów na glebach piaszczystych.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Chojnowski Szlak Południkowy to niezwykła propozycja dla miłośników pieszych wędrówek, którzy pragną doświadczyć dzikiej natury w sercu Mazowsza, z dala od zgiełku wielkich miast. Ten liczący 25,8 km szlak o charakterze południkowym, biegnący z północy na południe, stanowi prawdziwą perłę wśród tras pieszych regionu. Jego wyjątkowość polega na tym, że prowadzi przez zróżnicowane ekosystemy Chojnowskiego Parku Krajobrazowego – od rozległych łąk i torfowisk, przez gęste lasy łęgowe, aż po malownicze wydmy porośnięte borem sosnowym. Mimo że przewyższenie wynosi symboliczne 0 metrów, nie dajcie się zwieść – to nie jest spacer po płaskim chodniku. Szlak wymaga dobrej kondycji, a jego urozmaicona nawierzchnia (leśne dukty, piaszczyste drogi, drewniane kładki) sprawia, że wędrówka jest prawdziwym wyzwaniem dla mięśni nóg i stawów. To idealna trasa na całodzienną wycieczkę, która nagrodzi Was ciszą, śpiewem ptaków i niezapomnianymi widokami na rozlewiska rzeki Jeziorki.
Trasa rozpoczyna się w Uwielinach, niewielkiej miejscowości położonej przy drodze wojewódzkiej nr 724. Stamtąd, kierując się na południe, wkraczamy w głąb lasu. Pierwsze kilometry to przede wszystkim suchy bór mieszany, gdzie dominują sosny i brzozy, a pod nogami wyczuwalny jest piaszczysty grunt. Po około 4 km docieramy do rezerwatu przyrody „Łęgi Chojnowskie” – to jedno z najcenniejszych przyrodniczo miejsc na całym szlaku. Rezerwat chroni naturalne lasy łęgowe, które rozwijają się w dolinie rzeki Jeziorki. Wiosną i wczesnym latem można tu podziwiać kobierce kwitnącego czosnku niedźwiedziego, którego intensywny zapach unosi się w powietrzu. To właśnie tutaj szlak prowadzi po drewnianych kładkach, które pozwalają bezpiecznie pokonać podmokłe tereny bez niszczenia delikatnej roślinności.
Kontynuując wędrówkę, po około 8 km od startu natrafiamy na mostek na rzece Jeziorki. To doskonałe miejsce na krótki odpoczynek i uzupełnienie zapasów wody. Rzeka, choć niewielka, tworzy w tym miejscu malownicze zakola, a w jej czystych wodach można dostrzec płotki i strzeble. Dalej szlak wiedzie przez bardziej otwarte przestrzenie – łąki i pastwiska, które są ostoją dla wielu gatunków ptaków. Latem warto zatrzymać się i posłuchać koncertu świerszczy oraz obserwować krążące nad głowami jastrzębie i myszołowy. To również idealny fragment trasy na zrobienie panoramicznych zdjęć – rozległe połacie zieleni kontrastują z ciemną ścianą lasu na horyzoncie.
Po minięciu łąk szlak ponownie wchodzi w gęsty las, tym razem o charakterze grądu. W tej części dominują dęby, graby i lipy, a runo leśne obfituje w marzannę wonną, konwalię majową i fiołki. To miejsce, gdzie o każdej porze roku można poczuć klimat prawdziwej puszczy. W cieniu starych drzew temperatura jest znacznie niższa niż na otwartej przestrzeni, co czyni ten odcinek szczególnie przyjemnym w upalne dni. Warto zwrócić uwagę na wiekowe okazy dębów, których wiek szacuje się na ponad 200 lat. Ich potężne pnie i rozłożyste korony robią ogromne wrażenie i stanowią doskonały temat do fotografii.
Kolejnym charakterystycznym punktem na trasie jest Polana Chojnowska (około 15. kilometr). To historyczne miejsce, gdzie niegdyś znajdowała się leśniczówka, a dziś stoi tylko drewniana wiata turystyczna i tablice informacyjne. Polana jest doskonałym miejscem na dłuższy postój i posiłek. Roztacza się stąd widok na okoliczne wzgórza morenowe, które choć niewysokie, nadają krajobrazowi urozmaicenia. To również punkt, w którym szlak krzyżuje się z innymi trasami rowerowymi i konnymi, więc można spotkać innych miłośników aktywnego wypoczynku. W sezonie letnim na polanie często odbywają się plenerowe warsztaty przyrodnicze dla dzieci i dorosłych.
Ostatnie 10 kilometrów szlaku to przede wszystkim przebijanie się przez gęsty las, który stopniowo zmienia się w bór świeży. Na tym odcinku szlak staje się bardziej wymagający ze względu na piaszczyste podłoże, które sprawia, że każdy krok wymaga większego wysiłku. To również fragment, gdzie łatwo zboczyć z trasy, dlatego warto mieć przy sobie mapę lub aplikację z GPS-em. Mniej więcej na 20. kilometrze mijamy głaz narzutowy „Diabelski Kamień” – ogromny, trzymetrowy głaz, który według lokalnych legend został przyniesiony przez diabła, który chciał zniszczyć okoliczny kościół. To świetne miejsce na zrobienie pamiątkowego zdjęcia i chwilę refleksji nad siłami natury, które ukształtowały ten krajobraz.
Szlak kończy się w Górze Kalwarii, malowniczym miasteczku położonym nad Wisłą. Wejście do miasta prowadzi przez urokliwą aleję starych lip, a po dotarciu na rynek można odetchnąć z ulgą, wiedząc, że udało się pokonać całą trasę. W Górze Kalwarii warto odwiedzić barokowy kościół pijarów oraz spróbować lokalnych przysmaków w jednej z przyrynkowych restauracji. Dla zmęczonych wędrowców dostępne są liczne połączenia autobusowe i kolejowe, które umożliwiają powrót do punktu startu lub dalszą podróż w kierunku Warszawy. Pamiętajcie, że szlak ma charakter liniowy, więc koniecznie zaplanujcie transport powrotny z wyprzedzeniem.
Podsumowując, Chojnowski Szlak Południkowy to trasa, która zadowoli zarówno początkujących, jak i zaawansowanych piechurów. Jej atutem jest bliskość natury, cisza oraz bogactwo przyrodnicze. Aby w pełni cieszyć się wędrówką, zabierzcie ze sobą solidne buty trekkingowe, zapas wody (na trasie brak źródeł z pitną wodą), repelenty na komary i kleszcze (szczególnie wiosną i latem) oraz lornetkę do obserwacji ptaków. Szlak jest dobrze oznakowany, ale w niektórych miejscach znaki mogą być słabo widoczne, dlatego warto mieć przy sobie mapę. Pamiętajcie też o zasadzie „Leave No Trace” – zabierzcie ze sobą wszystkie śmieci. To właśnie od nas zależy, czy to piękne miejsce zachowa swój dziki charakter dla przyszłych pokoleń. Wyruszcie na ten szlak, a przekonacie się, że Mazowsze ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko płaskie pola i sady.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!