POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór świeży (Bśw) i Bór chrobotkowyKlasyczny nizinny bór iglasty z dywanem mchów, wrzosów i porostów na glebach piaszczystych.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Witaj w sercu Pogórza Dynowskiego! Dziś zabiorę Cię na niezwykle malowniczą, liczącą 10 kilometrów pętlę rowerową, która łączy urokliwe miasteczko Strzyżów z wsią Żarnowa. To trasa o średnim stopniu trudności, idealna dla rowerzystów górskich i trekkingowych, którzy szukają wyzwań w postaci pagórkowatego terenu i leśnych duktów. Mimo że przewyższenie wynosi 0 metrów w skali bezwzględnej, nie daj się zwieść – trasa obfituje w liczne podjazdy i zjazdy, które dostarczą Ci solidnej dawki endorfin. Ruszamy ze Strzyżowa, miasta z bogatą historią, które stanowi doskonałą bazę wypadową w okoliczne lasy i wzgórza. Już na starcie poczujesz świeże powietrze i szum wiatru – to znak, że czeka Cię niezapomniana przygoda.
Naszą podróż zaczynamy na rynku w Strzyżowie, skąd kierujemy się na południe, w stronę drogi wojewódzkiej nr 988. Po kilkuset metrach asfaltu skręcamy w leśną drogę gruntową, która wiedzie nas w górę, przez gęsty las bukowo-grabowy. To pierwszy, ale nie ostatni podjazd – wzniesienia sięgają tu nawet 15% nachylenia, co wymaga od Ciebie dobrej kondycji i odpowiedniego przełożenia. Po około 2 kilometrach docieramy do pierwszej polany, skąd roztacza się widok na dolinę Wisłoka. To idealne miejsce na krótki postój – zatrzymaj się, zaczerpnij powietrza i podziwiaj panoramę Strzyżowa. W oddali dostrzeżesz wieżę kościoła farnego, która góruje nad miastem. Dalej trasa prowadzi nas przez las, gdzie droga staje się węższa i bardziej kręta – uważaj na korzenie drzew i wystające kamienie!
Po pokonaniu około 4 kilometrów wjeżdżamy do wsi Żarnowa. To niewielka, typowo podkarpacka miejscowość, która zachwyca ciszą i spokojem. Główną atrakcją jest tutaj drewniany kościół pw. św. Mikołaja z XVIII wieku, który stoi na niewielkim wzniesieniu. To prawdziwa perełka architektury sakralnej – zwróć uwagę na gontowy dach i charakterystyczną sygnaturkę. Wokół kościoła rozciąga się stary cmentarz, porośnięty bluszczem i mchem, który dodaje miejscu tajemniczego uroku. Jeśli masz ochotę, zatrzymaj się na chwilę, aby zrobić zdjęcia i poczuć atmosferę tego miejsca. W Żarnowej znajduje się też niewielki sklep, gdzie możesz uzupełnić zapasy wody lub przekąsek – to ostatnia taka okazja przed powrotem do lasu.
Opuszczamy Żarnową i kierujemy się na wschód, w stronę lasów państwowych Nadleśnictwa Strzyżów. Ten odcinek to prawdziwa gratka dla miłośników przyrody – trasa wiedzie przez rezerwat przyrody „Góra Chełm”, który słynie z bogactwa flory i fauny. Spotkasz tu stare dęby, buki i jodły, a w runie leśnym – paprocie, borówki i mchy. Uważaj na sarny i dziki, które często pojawiają się na ścieżkach! Droga jest tu piaszczysta i miejscami błotnista, szczególnie po deszczu, dlatego polecam opony o szerokim bieżniku. Podjazdy stają się coraz bardziej strome – największe wzniesienie czeka Cię na wysokości 380 m n.p.m., skąd rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na całą okolicę. To punkt, który wynagrodzi Ci cały trud – zrób sobie przerwę, napij się wody i ciesz się ciszą przerywaną jedynie śpiewem ptaków.
Po minięciu rezerwatu trasa zaczyna opadać w dół, prowadząc nas przez malownicze wąwozy lessowe. To jeden z najbardziej ekscytujących fragmentów pętli – kręte, wąskie ścieżki wymagają od Ciebie pełnej koncentracji i umiejętności technicznych. Zjazdy są szybkie, a zakręty ostre, więc trzymaj ręce na hamulcach! Po około 2 kilometrach docieramy do potoku Bystrzyca, który przecina naszą drogę. To idealne miejsce na ochłodę – jeśli pogoda dopisuje, możesz zmoczyć stopy w krystalicznie czystej wodzie. Pamiętaj jednak, że przeprawa przez potok może być śliska – zejdź z roweru i przeprowadź go ostrożnie. Dalej trasa wiedzie wzdłuż łąk, gdzie zobaczysz pasące się krowy i konie – to sielski krajobraz, który przypomina o rolniczym charakterze tego regionu.
Ostatnie 3 kilometry to powrót do Strzyżowa – droga jest tu już bardziej płaska, ale wciąż urozmaicona leśnymi duktami i polnymi ścieżkami. Mijamy przysiółek Grodzisko, gdzie znajdują się pozostałości starego grodu z X wieku – jeśli interesujesz się historią, warto zboczyć z trasy i zobaczyć ten archeologiczny skarb. Wkrótce wjeżdżamy do miasta, mijając zabytkowy dworzec kolejowy i park miejski. Kończymy naszą pętlę na rynku, gdzie czeka na Ciebie zasłużony odpoczynek w jednej z lokalnych kawiarni. Polecam spróbować proziaka – tradycyjnego podkarpackiego placka z ziemniaków, który doda Ci energii po intensywnej jeździe. Cała trasa zajmuje około 2-3 godzin, w zależności od tempa i liczby postojów.
Porady dla turystów: Przed wyruszeniem sprawdź prognozę pogody – deszcz może zmienić leśne drogi w błotniste pułapki. Zabierz ze sobą minimum 1,5 litra wody na osobę, a także zapasowe dętki i pompkę – kamienie na szlakach mogą uszkodzić opony. Pamiętaj o kasku i rękawiczkach, szczególnie na stromych zjazdach. Dla mniej doświadczonych rowerzystów polecam skrócenie trasy o odcinek przez rezerwat – w Żarnowej można zawrócić tą samą drogą. Nie zapomnij o telefonie z naładowaną baterią – w lesie zasięg bywa ograniczony. I najważniejsze: szanuj przyrodę! Nie zostawiaj śmieci, nie płosz zwierząt i nie schodź z wyznaczonych szlaków. Dzięki temu ta piękna pętla będzie cieszyć kolejnych miłośników dwóch kółek.
Podsumowując, pętla Strzyżów – Żarnowa – Strzyżów to doskonała propozycja na weekendową wycieczkę rowerową. Łączy w sobie walory przyrodnicze, historyczne i krajobrazowe, a przy tym nie jest zbyt długa, co czyni ją dostępną nawet dla rodzin z dziećmi (pod warunkiem, że maluchy mają już doświadczenie w jeździe po nierównym terenie). To trasa, która pokazuje, że Podkarpacie ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko Bieszczady – to kraina pagórków, lasów i ukrytych skarbów. Wsiadaj na rower, ruszaj w drogę i przekonaj się sam! Czekają na Ciebie widoki, które na długo pozostaną w pamięci, a także satysfakcja z pokonania własnych słabości. Do zobaczenia na szlaku!
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!