POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.
🥾 Kto przeszedł ten szlak
Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.
🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku
Brak tripów opartych o ten szlak.
🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku
Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.
📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:
🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:
🍄 Występujące grzyby jadalne:
Opis trasy
Wyruszając z malowniczej Równicy, jednego z najpopularniejszych punktów widokowych w Beskidzie Śląskim, wkraczamy na szlak, który pomimo braku spektakularnych przewyższeń, oferuje niezwykle bogate doznania krajobrazowe i przyrodnicze. Trasa licząca nieco ponad 10 kilometrów wiedzie głównie grzbietem, co czyni ją idealną propozycją dla rodzin z dziećmi, początkujących turystów oraz wszystkich, którzy pragną aktywnie spędzić czas bez nadmiernego wysiłku fizycznego. Stopień trudności określam jako średni, głównie ze względu na długość dystansu, a nie techniczne wyzwania – podłoże jest stabilne, a ścieżki szerokie i dobrze utrzymane. To doskonała okazja, by zanurzyć się w beskidzkiej przyrodzie, delektując się widokami i spokojem, który towarzyszy wędrówce po lesie.
Swoją wędrówkę rozpoczynamy na Równicy (885 m n.p.m.), skąd roztacza się panorama na Szczyrk, Bielsko-Białą, a przy dobrej widoczności nawet na Tatry. To miejsce tętni życiem – znajdziemy tu schronisko PTTK, bufety oraz punkty widokowe. Kierujemy się na zachód, podążając zielonym szlakiem pieszym, który po chwili prowadzi nas w głąb lasu. Opuszczamy zgiełk turystycznego centrum i wkraczamy w strefę ciszy i spokoju. Ścieżka początkowo lekko opada, by po kilkuset metrach wypłaszczyć się i poprowadzić nas grzbietem. To właśnie ten odcinek jest esencją całej trasy – łagodne, leśne dukty, które pozwalają na swobodną rozmowę, podziwianie otoczenia i głębokie oddychanie świeżym, górskim powietrzem.
Po około 2 kilometrach docieramy do rozstaju dróg, gdzie warto zwrócić uwagę na charakterystyczny krzyż przydrożny – pamiątkę po dawnych mieszkańcach tych terenów. Szlak wiedzie dalej przez Białe Wisełki, malowniczą polanę, która wiosną pokrywa się kobiercem krokusów, a latem zachwyca bujną zielenią. To idealne miejsce na krótki odpoczynek – ustawiono tu ławki i stół, a w oddali słychać szum potoku. Przyroda wokół jest niezwykle urozmaicona: dominują buki, jodły i świerki, a w runie leśnym spotkamy paprocie, borówki i mchy. Uważni turyści mogą dostrzec ślady bytowania jeleni, saren czy dzików.
Kontynuując marsz, wchodzimy w rejon Wielkiej Cisowej – to główny cel naszej wycieczki. Masyw ten, choć nie jest wysoki (884 m n.p.m.), stanowi ważny punkt orientacyjny. Szlak wiedzie tuż pod szczytem, a sama Wielka Cisowa jest zalesiona, co oznacza, że nie ma z niej rozległych widoków. Jednak to właśnie w tym miejscu docenimy ciszę i dzikość lasu. To doskonały przykład beskidzkiej puszczy, gdzie natura rządzi się swoimi prawami. Warto zatrzymać się na chwilę, by wsłuchać się w odgłosy lasu – śpiew ptaków, szum wiatru w koronach drzew i dalekie echo dzięcioła.
Po minięciu szczytu szlak zaczyna łagodnie opadać w kierunku Przełęczy pod Cisową. To kolejny punkt wart uwagi – rozległa polana, z której rozpościera się widok na dolinę Wisły oraz maszt nadajnika na Skrzycznem. Przy dobrej pogodzie widać stąd charakterystyczną sylwetkę Skrzycznego – najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego. To doskonałe miejsce na dłuższy postój i posiłek. Znajduje się tu także wiata turystyczna, która chroni przed deszczem lub słońcem. Przełęcz jest popularnym miejscem spotkań turystów, a także punktem, z którego rozchodzą się szlaki w różnych kierunkach.
Z Przełęczy pod Cisową kontynuujemy wędrówkę w kierunku południowo-wschodnim, podążając żółtym szlakiem. Ten odcinek prowadzi przez rezerwat przyrody „Cisowe”, który został utworzony w celu ochrony starodrzewu bukowego i jodłowego. To prawdziwa perełka przyrodnicza – potężne, wiekowe drzewa, gęste poszycie i specyficzny mikroklimat sprawiają, że czujemy się tu jak w puszczy. Ścieżka jest wąska, ale dobrze oznakowana. Warto zachować ciszę, by nie płoszyć zwierząt – to jedno z nielicznych miejsc w regionie, gdzie można spotkać głuszca czy puchacza.
Ostatnie kilometry szlaku to powrót w kierunku Równicy. Trasa wiedzie ponownie przez las, ale tym razem nieco bardziej stromo pod górę. To jedyny moment, kiedy odczujemy wysiłek – przewyższenie wynosi około 100 metrów na dystansie 1,5 km. Jednak nagroda jest wspaniała: po dotarciu na grzbiet ponownie witają nas rozległe widoki. Wracamy na Równicę, zamykając pętlę. Cała wędrówka zajmuje około 3–4 godzin, w zależności od tempa i długości postojów. To idealna propozycja na całodzienną wycieczkę, która nie wymaga wczesnego wstawania ani specjalistycznego sprzętu.
Podsumowując, szlak Równica – Wielka Cisowa to doskonały wybór dla każdego, kto ceni sobie kontakt z naturą, spokój i umiarkowany wysiłek fizyczny. Polecam zabrać ze sobą wodę, prowiant, wygodne buty trekkingowe oraz mapę – choć szlak jest dobrze oznakowany, zawsze warto mieć nawigację. W sezonie letnim należy pamiętać o kremie z filtrem i nakryciu głowy, a jesienią o ciepłej kurtce – pogoda w górach potrafi zmieniać się dynamicznie. To trasa, którą można polecić zarówno doświadczonym turystom szukającym relaksu, jak i rodzinom z dziećmi pragnącym spędzić czas aktywnie. Serdecznie zapraszam na tę wyjątkową wędrówkę po beskidzkich lasach!
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!