Perun AI
Czarny szlak Rudołtowice III - Ćwiklice, ul. Owocowa
📍 PL

Czarny szlak Rudołtowice III - Ćwiklice, ul. Owocowa

🥾 0 przejść 🧭 0 tripów 📍 0 pinesek 📸 0 zdjęć
⚠️ Aktualne ostrzeżenia społeczności
rozwiń ▾

⛰️ Profil wysokościowy

Ładowanie profilu...
🎒 Info praktyczne

POI w buforze 500m wokół trasy. Odległość podana od punktu startowego.

Ładowanie…
📏
3,88
km
🟡
Średnia
trudność
kolor szlaku
🥾
Pieszo / Trekking
aktywność
🌍
PL
lokalizacja
--°
teraz
Zaloguj się
Aplikacja
Zaloguj się, aby utworzyć trip
Osoby, które przeszły
0
Łącznie km
0
km zgłoszonych
Tripy na szlaku
0
Aktywne: 0
Aktywne pineski
0
🥾 Kto przeszedł ten szlak

Brak zgłoszonych przejść. Bądź pierwszy i zapisz aktywność.

🧭 Wycieczki i tripy na tym szlaku

Brak tripów opartych o ten szlak.

🌲 Drzewostan i Przyroda Szlaku

Bór wysokogórski i Karpacki las mieszany górski (LMG)

Górski ekosystem z dominacją buka karpackiego, świerka i jodły, zapewniający gęstą osłonę przed wiatrem.

📊 Procentowy skład gatunkowy drzewostanu:

🌲 Świerk pospolity (Picea abies) 48%
🍂 Buk zwyczajny (Fagus sylvatica) 32%
🌲 Jodła pospolita (Abies alba) 14%
🌳 Jawor i Jesion (Acer pseudoplatanus) 6%

🌿 Flora runa leśnego i dzikie zioła:

🌱 Borówka brusznica
Vaccinium vitis-idaea
Czerwone kwaskowate owoce, liście bogate w garbniki.
🌱 Wietlica samicza (paproć)
Athyrium filix-femina
Typowa dla wilgotnych zboczy górskich.
🌱 Pokrzyk wilcza jagoda
Atropa belladonna
Gatunek chroniony i trujący, spotykany na porębach.
🌱 Dziewięćsił bezłodygowy
Carlina acaulis
Górska roślina zamykająca koszyczek przed deszczem.

🍄 Występujące grzyby jadalne:

🍄 Borowik ceglastopory 🍄 Rydz mleczaj 🍄 Borowik szlachetny 🍄 Pieprznik jadalny
Zarządca terenu leśnego
Obszar RDLP Katowice (RDLP w Katowice)
📞 +48 32 609 45 00 · ✉️ rdlp@katowice.lasy.gov.pl
🌐 Strona Lasów Państwowych

Opis trasy

Czarny szlak Rudołtowice III – Ćwiklice, ul. Owocowa to jedna z tych tras, które udowadniają, że piesze wędrówki nie muszą wiązać się z ekstremalnymi przewyższeniami, by dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Liczący zaledwie 3,88 km i pozbawiony różnic wysokości, jest idealną propozycją dla rodzin z dziećmi, początkujących turystów, a także dla tych, którzy pragną oderwać się od miejskiego zgiełku w ciągu zaledwie kilku godzin. Trasa wiedzie przez malownicze tereny Górnego Śląska, łącząc w sobie elementy kulturowe i przyrodnicze. Mimo że nie znajdziemy tu stromych podejść, szlak oferuje wiele atrakcji – od urokliwych polan, przez stare sady, aż po ślady dawnych osad. To doskonały wybór na spacer o każdej porze roku, a szczególnie wiosną i jesienią, gdy przyroda gra pełną paletą barw.

Stopień trudności tego szlaku określam jako Średnia, co może wydawać się zaskakujące przy zerowym przewyższeniu. Jednakże klasyfikacja ta wynika nie z ukształtowania terenu, a z konieczności poruszania się po fragmentach dróg gruntowych, które po opadach deszczu mogą być błotniste i śliskie. Dodatkowo, trasa miejscami prowadzi przez nieoznakowane skróty lub ścieżki, co wymaga od turysty umiejętności orientacji w terenie. Dla wprawnego piechura nie stanowi to wyzwania, ale osoby mniej doświadczone powinny zabrać ze sobą mapę lub aplikację GPS. Mimo to, szlak jest w pełni dostępny dla każdego, kto dysponuje podstawowym obuwiem trekkingowym i odrobiną cierpliwości.

Rozpoczynając wędrówkę w Rudołtowicach, od razu zanurzamy się w atmosferę wiejskiego spokoju. Punkt startowy przy ul. Owocowej w Ćwiklicach jest łatwo dostępny zarówno samochodem, jak i komunikacją publiczną. Pierwszy odcinek wiedzie przez stare sady, gdzie wiosną można podziwiać kwitnące drzewa owocowe, a latem cieszyć się cieniem jabłoni i grusz. To właśnie tutaj, na wysokości pierwszych 500 metrów, natkniemy się na charakterystyczny punkt – drewnianą kapliczkę z XIX wieku, która stanowi świadectwo lokalnej pobożności i tradycji. Warto zatrzymać się na chwilę, by odczytać wyryte na niej inskrypcje i poczuć ducha minionych epok.

Kolejny fragment szlaku prowadzi przez obszary leśne, gdzie dominują dęby, graby i sosny. To prawdziwa gratka dla miłośników przyrody – w runie leśnym spotkamy m.in. zawilce, przylaszczki i konwalie, a przy odrobinie szczęścia – sarny lub zające. Ścieżka jest tu wąska, ale dobrze utrzymana, a gdzieniegdzie przecinają ją strumienie, które wiosną tworzą malownicze rozlewiska. Warto zwrócić uwagę na ptaki – śpiew kosów, drozdów i sójek towarzyszy nam przez większość drogi. Dla ornitologów amatorów to doskonała okazja do obserwacji, zwłaszcza w godzinach porannych.

Około 2,5 km od startu docieramy do polany, która jest jednym z najpiękniejszych punktów na trasie. Roztacza się stąd widok na okoliczne wzgórza i dolinę rzeki Pszczynki. To idealne miejsce na krótki odpoczynek i posiłek – polecam zabrać termos z herbatą i kanapki. Warto również rozejrzeć się za kamiennym krzyżem, który stoi na skraju polany. Według lokalnych opowieści, został postawiony na pamiątkę epidemii cholery w XIX wieku. Dziś jest symbolem przetrwania i nadziei, a dla turystów stanowi doskonały punkt orientacyjny.

Dalsza część szlaku prowadzi przez tereny podmokłe, gdzie zobaczymy charakterystyczne dla regionu oczka wodne i torfowiska. To unikatowy ekosystem, który przyciąga płazy i owady – w ciepłe dni usłyszymy chór żab, a nad wodą zobaczymy ważki i motyle. Należy zachować ostrożność, ponieważ podłoże może być grząskie – polecam solidne buty z dobrą podeszwą. Mimo to, jest to jeden z najciekawszych fragmentów trasy, który pokazuje bogactwo przyrody Górnego Śląska, często kojarzonego wyłącznie z przemysłem.

Końcowy odcinek szlaku to powrót do cywilizacji – mijamy zabudowania Ćwiklic, w tym zabytkowy kościół pw. św. Marcina. To doskonały moment, by uzupełnić zapasy wody w lokalnym sklepiku lub skorzystać z ławek przy kościele. Trasa kończy się na ul. Owocowej, skąd łatwo wrócić do punktu startowego lub kontynuować wędrówkę innymi szlakami w okolicy. Dla zmęczonych polecam krótki postój w pobliskiej kawiarni, która słynie z domowych ciast.

Podsumowując, Czarny szlak Rudołtowice III – Ćwiklice to propozycja dla każdego, kto ceni spokój, przyrodę i historię. Mimo niskiego przewyższenia, trasa dostarcza wielu wrażeń i jest doskonałym uzupełnieniem weekendowego wypadu. Pamiętajcie o zabraniu mapy, odpowiedniego obuwia i zapasu wody – szczególnie w upalne dni. Zachęcam do odkrywania tej perełki Górnego Śląska – gwarantuję, że nie pożałujecie!

← Powrót do biblioteki tras